With the T-Roc through the Scottish Highlands
Mobility

Mocny team na każdą pogodę.

Mobility

Mocny team na każdą pogodę.

Autor Sabine Cole
Autor zdjęcia Anna Bauer
1 marca 2018

Highlands w Szkocji są dzikie i niedostępne, a pogoda jest nieprzewidywalna. Trzeba odrobinę odwagi i wiary we własne siły, aby chodzić po tych górach. Potrzebny jest też przewodnik, taki jak Andy Nelson, i samochód, jak T-Roc, na których można polegać w prawie każdej sytuacji.

Autor Sabine Cole
Autor zdjęcia Anna Bauer
1 marca 2018

Highlands w Szkocji są dzikie i niedostępne, a pogoda jest nieprzewidywalna. Trzeba odrobinę odwagi i wiary we własne siły, aby chodzić po tych górach. Potrzebny jest też przewodnik, taki jak Andy Nelson, i samochód, jak T-Roc, na których można polegać w prawie każdej sytuacji.

Mountain Rescuer  Andy Nelson
Andy Nelson nie tylko jest ratownikiem górskim, lecz również przewodnikiem zrzeszonym w International Federation of Mountain Guide Associations i często prowadzi górskie wycieczki.

Zaczyna padać lekki śnieg. Chmury błyskawicznie się obniżyły i jak pasma waty zaściełają dolinę. Poniżej chmur widoczność jest dobra. Panorama gór wygląda jak fotomontaż: na górze miękkie, czarno-białe zarysy, niżej wszystkie odcienie brązu i zieleni. Dramatyczne piękno pozbawionych drzew stoków, gra światła i cienia, mgła a chwilę później zupełnie czyste niebo sprawiają, że zachodnia część wyżyny szkockiej jest jednym z ulubionych miejsc kręcenia hollywoodzkich filmów. Zdjęcia do wielu scen, w których potrzebna jest monumentalna sceneria, kręcone są w dolinach Glen Coe lub Glen Etive w pobliżu ujścia rzeki Coe do zatoki Loch Leven. „Glen” – jak nazywają ten region Szkoci, to idealne otoczenie dla samochodu, który w genach ma bezpieczeństwo i niezawodność poruszania się po trudnym terenie. Chcemy zobaczyć, jak zachowa się T-Roc, gdy Szkocja zmusi go do pokazania wszystkich jego możliwości – w ekstremalnie trudnych warunkach pogodowych i w spektakularnej scenografii. Bo tutaj pogoda wpływa nie tylko na widoki, lecz także na drogi.

Szkoci mają mniej bogobojny stosunek do swojego pięknego otoczenia – traktują je raczej z humorem: „Dzięki temu nasz język jest tak obrazowy” – komentuje przewodnik górski Andy Nelson majestatyczny krajobraz. Andy pochodzi z północnej Anglii, lecz w wieku 18 lat z powodu gór przeniósł się do Glen, gdzie mieszka i wspina się od trzydziestu lat. Odwiedzamy go w Glencoe Mountain Rescue Centre i podziwiamy pokryty śniegiem łańcuch górski na horyzoncie, rozświetlony na krótko blaskiem słońca. Andy wyjaśnia, że góra o charakterystycznym kształcie nazywa się Pap of Glencoe – „skalista pierś Glencoe”.

The impressive rocks of Glencoe
Ta imponująca formacja skalna nosi nazwę „Trzy siostry” i bardzo pomaga w orientacji w Glen.
Idealne otoczenie dla T-Roca, który w genach ma bezpieczeństwo i niezawodność poruszania się w trudnym terenie.
Andy Nelson
Andy Nelson at the wheel of the T-Roc
Andy Nelson on the steep face in Glen Coe
Właściwie można by było zobaczyć tutaj w tle sławny łańcuch górski „Trzy siostry”. Żeby zrobić zdjęcie, można wejść na leżącą naprzeciw górę i mieć nadzieję, że mgła szybko zniknie. Lub po prostu poczekać na drodze, aż pogoda się odmieni i łańcuch górski wyłoni się z mgły.

Glen Coe i Glen Etive

Karte Glen Coe i Glen Etive
Droga A82 przecina region Glen Coe i Glen Etive. W prawo i lewo odchodzą od niej drogi prowadzące w doliny, niektóre utwardzone, inne nie. Opłaca się skręcić w którąś z nich, gdyż każda dolina oferuje inne, spektakularne widoki – nawet jeżeli na końcu drogi trzeba zawrócić, aby z powrotem dotrzeć do A 82. Mapy można kupić w małym sklepiku na tyłach Glencoe Mountain Rescue Centre.
T-Roc with Deer
Zwierzęta są dość ciekawskie. Ludzie w przejeżdżających samochodach mogą przecież mieć przy sobie coś jadalnego.

Daleko w Highlands

Prawdziwą górą, czyli „munro”, Pap of Glencoe z wysokością 742 metry w zasadzie nie jest. „Munro” musi mieć co najmniej 3000 stóp, czyli około 915 merów. Niższe wzniesienia to pagórki. W Highlands są 282 „munro”. Najwyższą z nich jest Ben Nevis z wysokością 1345 metrów. Przede wszystkim z powodu wypadków przy wchodzeniu na Ben Nevis utworzono przed ponad 70 laty zespół ratownictwa górskiego „Mountain Rescue Team” w Glencoe, którego członkiem jest Andy Nelson.

Andy cieszy się, że będzie mógł dzisiaj „przetestować” w górach T-Roca Style TDI 4MOTION. Andy jest fanem Volkswagenów i prywatnie jeździ T5 TDI, bo bez problemu zmieści do niego swój cały ekwipunek ratunkowy. Dzisiaj Andy ma ze sobą tylko walkie-talkie i sprzęt na jednodniową wyprawę górską, zatem kompaktowy i sportowy T-Roc jest idealnym samochodem na to przedsięwzięcie. Ze swoją nawiązującą do coupé sylwetką T-Roc definiuje nowy segment samochodów: CUV. Skrót ten pochodzi zarówno od Coupé, jak i Crossover Utility Vehicle. 110 kW (150 KM) ( zużycie paliwa w l/100 km: w cyklu miejskim: 5,6 / w cyklu pozamiejskim: 4,8 / w cyklu mieszanym: 5,1; emisja CO₂, w cyklu mieszanym, w g/km: 134; klasa efektywności: B), tryb sportowy, seryjny napęd na cztery koła i opcjonalna przekładnia dwusprzęgłowa: T-Roc jest przystosowany do aktywnej jazdy, a Andy jest aktywnym kierowcą. Odkłada swoje radio i rękawice do wspinaczki na siedzenie obszyte skórą w kontrastowym kolorze i rusza.

The T-Roc in the Valley
Wszyscy chcemy wyjeżdżać w góry i czerpać z tego przyjemność. Ale jeżeli chcesz osiągnąć swoje cele, musisz być dobry w tym, co robisz.
Andy Nelson
View from the side window
The T-Roc from behind

Trzy najważniejsze informacje  

 

Wędrówki:

Z Glencoe Mountain Resort w dwanaście minut wjedziesz wyciągiem krzesełkowym na wysokość ok. 700 metrów i możesz dalej wędrować. Piękna, jednodniowa wyprawa ze spektakularnymi widokami.

Jedzenie:

Na wysokości hostelu „Clachaig In” odchodzi droga prowadząca do doliny Glen Etive. W „Clachaig In” spotykają się turyści i ludzie z okolicy. Pub oferuje typowe dla tego regionu potrawy i bardzo miłą atmosferę.

Wyjazd:

Częściowo nieutwardzona droga, która „grała” w kilku hollywoodzkich produkcjach, wije się przez głęboką dolinę Glen Etive. Wystarczy jechać tą drogą, by podziwiać zapierające dech w piersiach widoki.

„Glencoe to duży kompleks górski z trudnym terenem. Mamy tutaj liczne wąwozy, skalne ściany i inne przeszkody. Wielu turystów nie wierzy w kaprysy tutejszej pogody. Przede wszystkim nie doceniają wiatru. Jeżeli na poziomie morza wiatr wieje z prędkością 50 mil, co jest normalne, na wysokości 1000 metrów jego prędkość jest trzy razy większa: 150 mil czyli prawie 200 km/h. Do tego deszcz lub pojawiający się znikąd śnieg, i turyści tracą orientację” – Wyjaśnia Andy. Z tego właśnie powodu ratownicy górscy interweniują 80 do 100 razy w roku.

Gdy Andy jest w domu i ma służbę w pogotowiu, w każdej chwili może zadzwonić policja i zgłosić konieczność interwencji. Stracił już w ten sposób kilka uroczystości rodzinnych i spotkań ze znajomymi. Dla niego jest to mniejszy problem niż dla jego rodziny, bo dla każdego ratownika górskiego telefon SOS oznacza natychmiastowy skok adrenaliny. „Gdy policja zgłasza wezwanie alarmowe, nawiązujemy kontakt z osobą potrzebującą pomocy i próbujemy określić, gdzie się znajduje. Na przykład opisuje nam jakąś charakterystyczną formację skalną, którą widzi. Jeżeli nie wiemy, co to za miejsce, wtedy pytamy Waltera.” Hodowca owiec Walter Elliot Sr jest założycielem Mountain Rescue Team. Jego synowie Walter Jr i Willi, obaj również hodowcy owiec, dołączyli w latach 50-tych. Dzisiaj Walter senior jest 86-letnim, energicznym mężczyzną i mieszka u stóp Glen w domu, w którym się urodził i który został odrestaurowany przez National Trust for Scotland. Walter ma fotograficzną pamięć. Zna każdą skałę, każdy wąwóz, każdą panoramę w okolicy, i to o każdej porze roku – zielonym latem, rdzawą jesienią, z wiosennymi plamami śniegu lub w głębokim śniegu. Walter jest żyjącą mapą Glen. „Dzięki temu, że ratownicy dobrze znają okolicę, potrzebujemy średnio tylko 15 minut, by zlokalizować rannego lub turystę, który zabłądził i do niego dotrzeć. Jeden zespół wyjeżdża natychmiast prywatnymi samochodami, drugi jedzie za nim w większym samochodzie. Jeżeli jest to konieczne, wysyłany jest helikopter” – objaśnia Andy Nelson przebieg typowej akcji ratowniczej.

Andy Nelson at the wheel of the T-Roc
Andy Nelson and Walter Elliot sr. consulting each other
Walter Elliot Sr mieszka w domu, w którym urodził się przed ponad 80 laty. Obecnie domem zarządza National Trust for Scotland

Na prawie każdy teren

Ale także bez akcji ratunkowej teren Glen stanowi wyzwanie, nie tylko dla turystów. W ciągu kilku godzin góry zostają przykryte śniegiem, lawina zasypuje drogi lub woda z topniejącego śniegu zalewa nagle przejazd. Równie zróżnicowany jest też rodzaj i jakość dróg. Śliskie, mokre, oblodzone, zakryte śniegiem, w dolinie deszcz zamarza na nawierzchni lub za kolejnym zakrętem droga wygląda już zupełnie inaczej. Niezawodny, kompaktowy T-Roc jest doskonałym partnerem przy pokonywaniu takich wyzwań. Przede wszystkim dlatego, że przełącznikiem na konsoli środkowej można dopasować 4MOTION Active Control do różnych warunków, jak śnieg czy trudny teren. Andy Nelson dokładnie sprawdza, co potrafi ten CUV. Szybko rusza, odbija ostro kierownicą w prawo i lewo, gwałtownie hamuje. Postępuje przy tym dokładnie tak, jak przystało na doświadczonego „górala”: sprawdza podłoże a potem posuwa się tak daleko, jak to możliwe. „Pewność siebie w górach to rezultat doświadczenia, treningu i błędów, które się popełniło i z których wyciągnęło się naukę.” Po 30 latach w górach Europy – od Alp po Nordkap – Andy Nelson wie, o czym mówi. „Zaufanie do siebie to dla wspinacza klucz do sukcesu. Wszyscy chcemy wyjeżdżać w góry i czerpać z tego przyjemność. Ale jeżeli chcesz osiągnąć swoje cele, musisz być dobry w tym, co robisz. I musisz być wytrzymały, ufać w swoje umiejętności, także w trudnych sytuacjach. Jeżeli masz tę pewność siebie, wtedy jesteś dobrym alpinistą. I dopiero wtedy możesz zostać skutecznym ratownikiem, na którym inni mogą polegać.“

The interior of the T-Roc
Indywidualne ustawienia na prawie wszystkie warunki pogodowe i prawie wszystkie rodzaje nawierzchni. Pokrętłem 4MOTION Active Control można dostosować napęd do różnych warunków (śnieg lub teren).

Czasami Andy Nelson lubi być w górach sam. „Góry pochłaniają całą moją uwagę. Zapominam o wszystkim, co dzieje się na świecie. Często dochodzę do miejsc, w których nie ma żadnego śladu cywilizacji. To niezwykłe uczucie. Poziom wyzwań czekających w Highlands może być dość ekstremalny” – i Andy dodaje: „Góry są raczej małe. Ale doświadczenie, jakie w nich zbierasz, jest ogromne.“

 

Rozpocznij swoją osobistą przygodę i skonfiguruj swojego T-Roca.

 The T-Roc in the snow
Disclaimer by Volkswagen
Od 1 września 2018 r. wszystkie nowe pojazdy wprowadzane do obrotu w Unii Europejskiej muszą być badane i homologowane zgodnie z procedurą WLTP określoną w rozporządzeniu Komisji (UE) 2017/1151. WLTP zapewnia bardziej rygorystyczne warunki badania i bardziej realistyczne wartości zużycia paliwa i emisji CO2 w porównaniu do stosowanej to tej pory metody NEDC. 
Prezentowane dane dotyczące wartości zużycia paliwa i emisji CO2 są danymi zgodnymi ze świadectwem homologacji typu wyznaczonymi zgodnie z procedurą WLTP.
Dane na podstawie świadectw homologacji typu.
Montaż akcesoriów w pojeździe może mieć wpływ na poziom zużycia paliwa i emisji CO2 oraz może nastąpić najwcześniej po pierwszej rejestracji pojazdu, wyłącznie na Państwa życzenie.
Więcej informacji na temat WLTP na stronie: https://www.volkswagen.pl/pl/wltp.html

Podane ceny obejmują podatek VAT.

Wszelkie prezentowane informacje, w szczególności zdjęcia, wykresy, specyfikacje, opisy, rysunki lub parametry techniczne nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego oraz nie są wiążące i mogą ulec zmianie bez wcześniejszego powiadomienia. Prezentowane informacje nie stanowią zapewnienia w rozumieniu art. 5561§2 Kodeksu cywilnego. Volkswagen Osobowe zastrzega sobie możliwość wprowadzenia zmian w prezentowanych wersjach. Przedstawione detale wyposażenia mogą różnić się od specyfikacji przewidzianej na rynek polski. Zamieszczone zdjęcia mogą przedstawiać wyposażenie opcjonalne. Wiążące ustalenie ceny, wyposażenia i specyfikacji pojazdu następują w umowie sprzedaży, a określenie parametrów technicznych zawiera świadectwo homologacji typu pojazdu.

Zastrzegamy sobie prawo do zmian i pomyłek. Wszelkie informacje prezentowane na stronie są aktualne na dzień ich zamieszczania.

W celu uzyskania najnowszych informacji prosimy kontaktować się z Autoryzowanym Dealerem Marki Volkswagen Osobowe.

Your browser is outdated!

Please get a decent browser here or there